Karkonosze

Zamknij
Okazuje się, że niektórzy turyści mają... lęk wysokości. Mimo tego bez problemu wędrują po Karkonoszach, jednak wybierają szlaki szerokie i nie biegnące wzdłuż urwisk czy dużych dolin. Jak mówią lekarze, wcale nie jest to dziwne, a jedyne co to takie osoby muszą rozsądnie wybierać szlak. Nie każdym bowiem przejdą.
Dzisiejszy poranek w Karkonoszach przywitał nas niezwykłym widokiem. Tuż po godzinie 5:00 nad grzbietem gór pojawiła się tęcza, której barwy kontrastowały z ciężkimi, deszczowymi chmurami przesuwającymi się nad szczytami.
Wodospad Kamieńczyka jest najwyższy w polskiej części Sudetów. Ma 27 metrów wysokości. Trzecie miejsce pod tym względem zajmuje drugi z karkonoskich wodospadów: Szklarki.
W Karkonoszach trwają prace, które mają pomóc zatrzymać wodę na torfowiskach i terenach podmokłych. Powstają tam specjalne zastawki spowalniające odpływ wody. Dzięki nim woda nie odpływa tak szybko, lecz pozostaje dłużej tam, gdzie jest najbardziej potrzebna.
Ten niepozorny krzew jałowca pospolitego halnego, rosnący na wysokości około 1430 m n.p.m., to prawdziwy botaniczny biały kruk. Jego wyjątkowość polega na tym, że w całych Karkonoszach występuje tylko jeden jedyny osobnik tego podgatunku jałowca.
"Sukienka w Plecaku część 3" czyli Kobiece Wejście na Śnieżne Kotły zebrała aż 60 kobiet z różnych stron Polski. Mimo deszczu, mgły, zimna i ogólnie niekorzystnych prognoz razem weszły na górę od strony Szklarskiej Poręby i... przebrały się w sukienki.
Do tragicznego zdarzenia doszło w sobotę na szlaku niebieskim w kierunku Przełęczy Karkonoskiej w Karkonoszach.
W trakcie długiego weekendu majowego Karkonoski Park Narodowy odwiedziło bardzo wielu turystów. Niestety, mimo przypomnień i obowiązujących zasad, część osób nie stosowała się do przepisów ochrony przyrody.
Pracownicy Karkonoskiego Parku Narodowego przekopali zalegający płat śniegu na Drodze Jubileuszowej prowadzącej na Śnieżkę i jest ona otwarta dla wędrujących.
Okazuje się, że być może już byśmy mieli samolot do tankowania w powietrzu. I być może nazywałby się Karkonosze, tak jak projekt który miał do tego doprowadzić.
Na szlakach Karkonoskiego Parku Narodowego turyści wciąż mogą spotkać spore ilości śniegu.
Gdy tylko temperatury zaczynają rosnąć, a ziemia odmarza po zimie, w przyrodzie zachodzi jedno z najbardziej niezwykłych, choć często niedostrzeganych zjawisk – masowa migracja płazów. Żaby, ropuchy i traszki opuszczają swoje zimowe kryjówki i ruszają w drogę do zbiorników wodnych, gdzie przystąpią do rozrodu. To właśnie wtedy rozpoczyna się także „Akcja Żaba” – inicjatywa, która co roku angażuje dziesiątki wolontariuszy w ochronę tych niewielkich, ale niezwykle ważnych zwierząt.
Od 12 lat na każdej edycji Zimowego Ultramaratonu Karkonoskiego, który niedawno odbył się po raz kolejny, na szczycie Śnieżki stoi pan Marek, tata zmarłego w Himalajach Tomka Kowalskiego. Przytula wszystkich uczestników biegu po kolei...
Na nizinach zapanowała już wiosenna aura, jednak w wyższych partiach gór wciąż utrzymują się trudne, zimowe warunki, o czym boleśnie przekonali się turyści, którzy ruszyli na szlak bez odpowiedniego przygotowania.
Wraz z nadejściem wiosny nietoperze budzą się z zimowego snu, czyli hibernacji. To stan, w którym ich funkcje życiowe mocno zwalniają, pomagając im przetrwać okres, gdy nie ma wystarczającej ilości pożywienia. Podczas hibernacji temperatura ich ciała spada, a metabolizm znacznie się spowalnia, co pozwala na oszczędzanie energii.