Okazuje się, że być może już byśmy mieli samolot do tankowania w powietrzu. I być może nazywałby się Karkonosze, tak jak projekt który miał do tego doprowadzić.
Program Karkonosze to kryptonim polskiego programu zakupu wielozadaniowych samolotów tankowania powietrznego. Jest wpisany w Plan Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP na lata 2021–2035, z terminem realizacji do maksymalnie 2035 r.
Program sięga korzeniami jednak aż 2016 roku, gdy ówczesny szef MON A. Macierewicz kilka dni przed podpisaniem umowy wycofał Polskę z NATO-wskiego programu Multinational MRTT Fleet, deklarując... samodzielne pozyskanie maszyn w ramach programu Karkonosze.
Problem polegał na tym, że Polska wówczas wypadła z międzynarodowej współpracy, ale przez lata nie pozyskała żadnych samolotów.
Stagnacja trwała aż do jesieni 2023 roku — decyzja o finansowaniu zakupu tankowców z programu pożyczkowego SAFE otworzyła drogę do pozyskania maszyn Airbus A330. Konkurencyjna oferta amerykańskiego Boeinga Pegasus nie spełniała jednak wymagań SAFE (co najmniej 65% komponentów ma być europejskich).
- Z powodu opóźnienia pierwsze maszyny mogą pojawić się więc dopiero w latach 2028–29; rozważany jest zakup nowych, używanych lub leasing - informuje jeleniogórski senator Marcin Zawiła.
SAFE (Security Action for Europe) to unijny instrument pożyczkowy na obronność, wspierający m.in. największy w Europie system antydronowy SAN (18 baterii, 52 plutony ogniowe, wartość ok. 15 mld zł), realizowany m.in. przez Polską Grupę Zbrojeniową, z pierwszymi dostawami w 2026 r.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu karkonosze24.com. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz